?

Log in

Previous Entry | Next Entry

W tekscie mogą być błędy. Kto pobachy, niech napiszy!

Siwa mgła z góry szła,
halą owce gnała.
Strumyk stał, konik rżał,
dziewczyna płakała.
Wierchami, reglami niesło się łyskanie.
Bukami, smrekami sło wiatru kłanianie.
Wierchami, reglami niesło się łyskanie.
Bukami, smrekami sło wiatru kłanianie.

Juhas zmarł, życie zdarł,
jak kierpiec schodzony.
Wstrzymał bieg, cichy zległ
w truchełce zamkniony.
Gazdowie, bacowie na się popatrują,
zginął chlop, skoda go, niech wódkę gotują.
Gazdowie, bacowie na się popatrują,
zginął chłop, skoda go, niech wódkę gotują.

Siwa mgła z góry szła,
owce pogubiła.
Juhas zmarł, życie zdarł,
dziewka go zgubiła.

Profile

pl_ru_kultura
Спокойная пристань дружелюбных людей

Latest Month

October 2013
S M T W T F S
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
Powered by LiveJournal.com
Designed by Tiffany Chow